Weronika & Bartek

Jest to jedna z moich ulubionych sesji plenerowych, nie tylko przez wzgląd na piękno krajobrazu górskiego o tej porze roku i nie tylko dlatego, że aktorami byli piękna kobieta i przystojny mężczyzna, ale przede wszystkim z powodu ogromnej namiętności, którą widać między nimi.

Bartek, jako miłośnik górskich wędrówek, nie wyobrażał sobie innego miejsca na sesję plenerową, jak właśnie góry. Wybór padł jeden z na bieszczadzkich szczytów – Bukowe Berdo, które jesienią prezentuje się wyjątkowo.

Droga na szczyt prowadzi przez las, gdzie czuć było zapach złotych opadłych już liści. Na górze zimny wiatr, przeganiający chmury i odsłaniający pozostałe bieszczadzkie szczyty, słońce chowające się za połoninami i to uczucie wolności, które tu bliżej nieba towarzyszy także bohaterom mojej  historii, połączonych ogromną miłością, już nie samych, jednak tu tak bardzo wolnych…

 

3 komentarze

  1. Świetny klimat i światło i jesienne kolory. Bardzo lubię te zdjęcia.

  2. Fajnie opowiedziana historia plenerowa. Świetne warunki i bardzo dobrze je wykorzystałeś. Ruch, subtelność, niedopowiedzenia… jest tu wszystko. Good job!

  3. No!! To jest fajne. Podoba mi się edycja i podobają mi się kadry. Tak jak Adam napisał delikatność i subtelność biją z tych zdjęć.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *